piątek, 14 lutego 2014

Miłe dla oka kolory


Nawiązując do wczorajszej daty, która nieodparcie kojarzy się z kolorem czerwonym, z premedytacją chciałabym pokazać kilka swoich prac, które będą miłym odpoczynkiem dla oczu. Nie będzie to terapia szokowa, bo pierwszy z prezentowanych poniżej kompletów zawiera nieco czerwieni. Ale w jakże doborowym - czytaj kolorowym - towarzystwie.

A poniżej jeszcze bardziej stonowany komplet. Składa się z miękkiego koszyczka zawiązywanego na troczki, kosmetyczki na suwak i 2 woreczków na wszelkie niezbędne drobiazgi. Ładnie wyszło. No i ta tkanina w klucze - z kolekcji Secret Garden by Michael Miller - znalazła swoje miejsce.






Tyle na dzisiaj. Pozdrawiam:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz